Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2016

Palce w solonym karmelu.

Połowa lutego. Luty jest trudny. Mieszanina smaków. Trochę jak solony karmel. 
Lampka różowego wina i ja sama ze sobą. Takie spotkania są najbardziej owocne. 
Jeszcze trochę ponad rok temu byłam w zupełnie innym miejscu. Jeszcze nie wiedziałam dokąd zmierzam i czego tak naprawdę chcę. 
Dzisiaj błądzę trochę mniej. 
Dotykam opuszkami palców swoich marzeń, trochę po omacku, a trochę z przeświadczeniem, że jest dobrze nawet gdy się gubię. Poszukiwanie siebie to zawsze właściwa droga.